Za pomocą mikrocementu możemy tworzyć jednolite powierzchnie bez fug i łączeń. Mikrocement sam w sobie nie wymaga wykonania dylatacji. Są jednak sytuacje, gdy na mikrocemencie, który jest warstwą dekoracyjną, musimy odtworzyć istniejące w posadzce dylatacje. Dlaczego?

Co to jest dylatacja?

Dylatacja to celowo utworzona szczelina, która pozwala zminimalizować skutki powstających w betonie naprężeń i uniknięć pęknięć. Betonowa wylewka podczas wiązania a także później podczas użytkowania (np. pod wpływem zmian temperatur wynikających z używania ogrzewania podłogowego) kurczy się i rozszerza. Brak dylatacji posadzki może prowadzić do jej pękania, wypaczania i innych szkód. Dylatacje w wylewce nacina się zazwyczaj wzdłuż ścian (dylatacja obwodowa), w progach, oraz w pomieszczeniach większych niż 5m x 5m.

Powstałe szczeliny wypełnia się elastycznymi masami dylatacyjnymi np. silikonowymi, akrylowymi lub poliuretanowymi.

Istniejące dylatacje a mikrocement

Podłoże pod mikrocement musi być solidne i dobrej jakości. Nie można aplikować mikrocementu na popękaną posadzkę, gdyż istnieje duże ryzyko, że pęknięcia przeniosą się również na mikrocement. Dlatego zawsze przed przyjęciem zlecenia wnikliwie przyglądam się posadzce i oceniam jej stan. Nierzadko zdarza się, że nie ma w niej odpowiednich dylatacji. Tak było w przypadku tej realizacji z mikrocementu w Warszawie. Wylewka pokryta była siecią dość głębokich spękań. Jak widać na zdjęciu pęknięcia powstały właśnie tam, gdzie powinna być dylatacja.

Naprawa dylatacji

Gdy nie ma dylatacji w wylewce betonowej, należy bezwzględnie naciąć brakujące dylatacje, a pęknięcia zabezpieczyć. My najczęściej „zszywamy” je za pomocą prętów i zalewamy żywicą. Następnie wzmacniamy całość poprzez nałożenie mostka sczepnego z siatką i dopiero później możemy przystąpić do aplikacji mikrocementu. Naturalnie te dodatkowe prace przygotowawcze zajmują sporo czasu i nie powinno nikogo dziwić, że są oddzielnie wyceniane. Warto tutaj nadmienić, że istnieje sposób na ograniczenie tych kosztów: inwestor, który planuje posadzkę dekoracyjną z mikrocementu, powinien zwrócić szczególną uwagę podczas odbioru wylewki betonowej i zażądać usunięcia wszelkich wad. Z kolei jeśli jest taka możliwość, to już na etapie projektowania należałoby wybrać inną wylewkę niż betonowa, np. anhydrytową. Anhydryt zazwyczaj wymaga jedynie dylatacji obwodowych oraz w progach drzwi i dobrze wykonany nie pęka.

Odtwarzanie dylatacji na mikrocemencie

Odtwarzanie istniejących dylatacji to jeden z ostatnich etapów prac wykonawcy posadzki z mikrocementu. Zaznaczamy starą dylatację i po wyschnięciu mikrocementu nacinamy ją ponownie w tym samym miejscu, używając lasera, prowadnicy oraz piły do betonu. Następnie wypełniamy szczelinę masą dylatacyjną. Dzięki takiemu zabiegowi możemy spać spokojnie i bez obaw o to, że w miejscu dylatacji po czasie nie pojawi się widoczne zgrubienie. Mikrocement jest bardzo elastyczną powłoką, jednak naprężenia występujące w posadzkach (zwłaszcza świeżych), mogą być zbyt silne i doprowadzić do jego uszkodzenia.